WERNISAŻ

Marek i jadwiga czarneccy
Nasz niebezpieczny Świat 2

JESTEŚMY POD KONTROLĄ,
WOLNOŚĆ ZAMIENILIŚMY NA ILUZORYCZNĄ GWARANCJĘ BEZPIECZEŃSTWA.
ZOBACZMY CO SIĘ DZIEJE, KIEDY ZOSTANIEM​Y OZNACZENI JAKO CEL.

"Galeria 21 Wieku" wita na wirtualnym wernisażu wystawy fotografii Marka i Jadwigi Czarneckich "Nasz niebezpieczny Świat 2".

Fotografie zaprezentowane na wystawie poruszają temat zagrożeń wynikających z użytkowania oraz szerokiego stosowania bezzałogowych statków powietrznych, które są wykorzystywane rekreacyjnie jak również do zadań cywilnych oraz wojskowych. Drony wykorzystywane są obecnie do  kontroli i prac w przemyśle, budownictwie jak i rolnictwie. Są też stałym narzędziem wykorzystywany przez filmowców oraz fotografów. Zdjęcia do projektu powstawały w roku 2017 a w 2020 roku projekt został uzupełniony o sesje nocne. Artyści za pomocą obrazu fotograficznego postawiłli pytania o sens i granice wykorzystywania bezzałogowych statków powietrznych (dronów), jednocześnie ostrzegając przed wykorzystaniem ich do zmasowanej kontroli, nadzoru, jak i eliminowania celów w obszarze militarnym. 

Projekt w założeniu ma ukazywać zagrożenia wynikające z użytkowania i stosowania przeciwko nam urządzeń poruszających się w powietrzu i uzbrojonych w sprzęt do filmowania i fotografowania, jak również do ataków bombami czy rakietami. Ostrzega przed ich wykorzystywaniem przeciwko człowiekowi i stawia pytania o sens i granice ich wykorzystywania. 

Artyści poprzez projekt zadają pytanie, czy pojawienie się drona w powietrzu ma kojarzyć się z pokojowym jego wykorzystaniem, czy też każdorazowo ma nieść obawy o kontrolę, podsłuch, śledzenie, jak również potencjalny atak mający na celu zabójstwo. Jest protestem przeciwko temu, że ktoś, gdzieś daleko, podejmuje decyzję, ingeruje w nasze życie, a gdy dojdzie do wniosku, że jesteśmy niebezpieczni, na podstawie uwzględnienia bliżej nieznanych kryteriów, to nas po prostu zlikwiduje. Zlikwiduje szybko i celnie, tak aby nie denerwować sąsiadów. 

Pomysłodawcą projektu jest Marek Czarnecki. Aranżując kolejne sceny, artysta wspólnie z żoną Jadwigą, którą zaprosił do projektu przedstawiają potencjalne zagrożenia, jakie może nieść obecność drona nad naszymi głowami. Nie zawsze jego obecność jest dla nas tak niebezpieczna, ale zmiana naszego statusu z przedmiotu obserwacji na cel ataku nie zależy od nas i nie wiadomo kto będzie ją podejmował. 

Celem projektu jest uzmysłowienie mieszkańcom współczesnego świata, że wykorzystywanie dronów (w tym również do celów bojowych) może w krótkim okresie czasu zakłócić lub całkowicie zniszczyć nasze życie. Bezzałogowe i bezdźwięczne obiekty latające wywołują głęboki strach i przerażenie dlatego, że nie jesteśmy w stanie ich zobaczyć, a nadlatując z zaskoczenia powodują, że każdy z nas może okazać się wyznaczonym celem „ataku” tylko dlatego, że zebrane wcześniej informacje lub obserwacja naszego zachowania zostały zinterpretowane przez system nadzoru jako zagrożenie dla systemu, który nas kontroluje lub systemu, w którym żyjemy. 

Nie wywołuje już takiego strachu i przerażenia odgłos myśliwca, który mógłby nam się jednoznacznie kojarzyć z wojną. Świadomość cicho poruszających się po niebie dronów, które mogą nas podsłuchiwać, fotografować i filmować, jak również zaatakować, wywołuje w nas strach, wynikający z ich bezgłośnego poruszania się. Tak przedstawiony świat według artystów ma być przestrogą przed tym, że wiele nowoczesnych rozwiązań przeznaczonych do śledzenia i kontroli może być wykorzystana w bezpośrednim ataku. Artyści ukazują ewentualne zagrożenia i zmuszają do refleksji.   

 Na wystawie prezentowanych jest ponad 40 fotografii. WEJŚCIE  NA WYSTAWĘ umieszczone jest poniżej materiału video. 

Życzymy miłego wieczoru. 

Zapraszamy na rozmowę, którą przeprowadzili autorzy projekcie i wystawie, a następnie przejście na wystawę która mieści sie pod materiałem video.

WEJŚCIE NA WYSTAWĘ
WYSTARCZY OTWORZYĆ DRZWI PONIŻEJ.

Na urządzeniach przenośnych zalecamy włączenie opcji "WERSJA NA KOMPUTER"

GGPKG_PLUGIN_ERROR_HTML5_REQUIRED

KATALOG

W prezentowanym poniżej katalogu umieściliśmy szkło powiększające
dzięki któremu każdy może zobaczyć szczegóły fotografii.

Fragment rozmowy autorów (z materiału video):

M. Cz. 
Projekt „Nasz niebezpieczny Świat” jest kontynuacja projektu „Nasz bezpieczny Świat”. Sam pomysł powstał w latach 2015/16 w roku 2017 przystąpiliśmy do realizacje tego projektu. Do projektu wykorzystywaliśmy dron, stąd jego obecność tutaj przed nami. Po doświadczeniach z projektem „Nasz bezpieczny Świat” i po rozpoczęciu działań z dronem w roku 2017 zdaliśmy sobie sprawę z tego, że świat, w którym żyjemy zrobił się niebezpieczny, świat oglądany z drona jest piękny, dostarczę wielu niesamowitych wrażeń, umożliwia zabawę zarówno z fotografią jak i z obrazem ruchomym. Ale obserwując świat z góry zdaliśmy sobie sprawę z tego, że w zasadzie widzimy wszystko. Wiele miejsc i wiele osób, które pojawiają się na dole nie wiedzą, że są obserwowane, że mogą być fotografowane czy nagrywane i zaczęliśmy sobie dokładnie wyobrażać, do czego może być taki dron i obraz wykorzystany. W tamtych czasach to było pięć lat temu docierały do nas informacje, że gdzieś w środkowej Azji, że drony, że są bojowe, że ktoś siedzi ileś tysięcy kilometrów od tego drona, widzi obraz z drona i podejmuje decyzje, że ktoś będący na dole, niezdający sobie sprawy z tego, że jest namierzany nagle staje się celem a później po zatwierdzeniu celu jest przekazywana informacja, że cel został zlikwidowany. Jesteśmy artystami fotografikami, postanowiliśmy fascynację fotografią dronową wykorzystać do zasygnalizowania i przedstawienia wszystkich niebezpieczeństw, które w szerszym wymiarze niż tylko drony udostępnione do działań cywilnych są stosowane zarówno do kontroli jak i w celach wojennych.    

 J. Cz. 
Dlatego stworzyliśmy scenariusz tego projektu i stwierdziliśmy, że pokażemy różne przestrzenie, różne kultury, jak ludzie mogą czuć się zagrożeni, kiedy mają nad swoją głową dron.      

M. Cz. 
Projekt powstał pięć lat temu, realizowany był od roku 2017. Jeżeli przeniesiemy się do tamtego roku to widzieliśmy, że gdzieś w krajach azjatyckich, że gdzieś w krajach Bliskiego Wschodu drony są zarówno obserwatorami jak i wykonawcami poleceń zadań bojowych. Ale w tamtych czasach nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, że wojna może być bardzo blisko.     

….    

J. Cz. 
Długo zastanawialiśmy się, czy w tych czasach tak trudną wystawę pokazać, natomiast stwierdziliśmy, że jest to nasz protest przeciwko wojnie, przeciwko przemocy. Żeby ludzie mogli nadal żyć tak jak kiedyś żyli i żeby uświadomić, że oprócz pięknego świata istnieje ten zły, gdzie wykorzystujemy sprzęt, który jest rekreacyjny, a zarazem może się stać bronią i niebezpieczeństwem dla nas. Mamy nadzieję, że ta wystawa spowoduje dużo refleksji.